System obsługi rozliczeń dofinansowań do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych  

            


 « Strona główna   Szukaj w Archiwum










Prasa w pigułce  »

ost.: 2019-10-31 10:46
Od pacjentów ubiegających się o wsparcie dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji wymaga się potwierdzenia kopii dokumentacji medycznej za zgodność z oryginałem – czytamy w Dzienniku Gazecie Prawnej.
 
Na problem zwraca uwagę Porozumienie Pracodawców Ochrony Zdrowia (PPOZ), twierdząc, że pacjenci nagminnie odsyłani są z tego powodu do lekarzy przez ZUS.

Świadczenie 500+ przysługuje osobom, które ze względu na stan zdrowia wymagają stałej lub długotrwałej opieki i pomocy w zaspokajaniu podstawowych potrzeb życiowych. Potwierdzeniem tego są orzeczenia wymienione w ustawie z 31 lipca 2019 r. o świadczeniu uzupełniającym dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji (Dz.U. poz. 1622): o niezdolności do samodzielnej egzystencji, całkowitej niezdolności do pracy/ pracy w gospodarstwie/ do służby oraz niezdolności do samodzielnej egzystencji lub zaliczeniu do I grupy inwalidów. Oznacza to, że inne orzeczenia, w tym te o stopniu niepełnosprawności, nie dają prawa do ubiegania się o 500+. Zatem osoby, które dotychczas nie miały żadnego orzeczenia lub posiadały inne niż wskazane w ustawie, muszą razem z wnioskiem złożyć dokumenty pozwalające na stwierdzenie, czy są niezdolne do samodzielnej egzystencji. W tym celu trzeba dołączyć do niego m.in. zaświadczenie o stanie zdrowia (wydane przez lekarza nie wcześniej niż miesiąc przed złożeniem) oraz dokumentację medyczną.

Według PPOZ wielu pacjentów po zgłoszeniu się do ZUS z kopią wymaganych dokumentów odsyłanych jest do placówek podstawowej opieki zdrowotnej, aby otrzymać potwierdzenie za zgodność z oryginałem.

Lekarze wskazują, że kwestie udostępniania dokumentacji medycznej reguluje ustawa z 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1127 ze zm.). Z niej zaś wynika, iż dokumentacja może być udostępniana poprzez wydanie wyciągu, odpisu, kopii lub wydruku.

Rzecznik ZUS Wojciech Andrusiewicz, podkreśla, że jeśli doszło do takich sytuacji, był to błąd pracownika. Pacjenci nie muszą dostarczać ani oryginałów dokumentacji, ani potwierdzonych kopii. – Nie ma takiej potrzeby – zapewnia.

To kolejny problem, na który w związku z nowym świadczeniem wskazują lekarze rodzinni. Przypomnijmy – kilka tygodni temu wywiązał się spór, kto ma płacić za zaświadczenia o stanie zdrowia, które trzeba dołączyć do wniosku (ZUS, NFZ czy wnioskodawca). Odnosząc się do zapowiedzi lekarzy, że będą pobierać za to opłaty od pacjentów, ZUS zadeklarował, że w takich przypadkach przyjmie wniosek bez tego zaświadczenia.

Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 17 października 2019 r.

Autor: Agata Szczepańska, dodano: 2019-10-23 10:27
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna


designed by INFO BAZA sp. z o.o. Wszystkie prawa zastrzeżone